Laura Bush, żona prezydenta George'a W. Busha i Pierwsza Dama Ameryki, miała raka. Na początku listopada z jej prawej goleni lekarze usunęli złośliwego raka skóry - ujawnił właśnie Biały Dom.
"Raka usunięto pod miejscowym znieczuleniem. Miał wielkość małej monety" - powiedziała rzeczniczka Laury Bush. Pod koniec października Pierwszej Damie USA zrobiono
biopsję guza, który miała na nodze od dłuższego czasu i który nie chciał się zagoić. Badanie wykazało, że jest to tzw. rak kolczystokomórkowy.
Jest to bardziej agresywna forma jednego z najczęściej spotykanych typów raka skóry. Choć typ ten rozwija się powoli, to zwiększa ryzyko przerzutów. Szybko wykryty, jest zazwyczaj
uleczalny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane