Chrześcijanie w najludniejszym muzułmańskim kraju na świecie są zagrożeni. Australijski wywiad ostrzega, że w czasie świąt w Indonezji może dojść do zamachów terrorystycznych na chrześcijańskie świątynie.
To nie pierwszy raz, gdy Australijczycy ostrzegają przed możliwością ataków terrorystycznych w Indonezji. W zeszłym roku w zamachach zginęło kilka osób, w 2000 roku - 19. Dlatego nikt nie
lekceważy słów ministra spraw zagranicznych Alexandra Downera. A mówił on, że tajne służby mają informacje o kilku planowanych atakach.
Indonezyjskie władze traktują to zagrożenie bardzo poważnie. Już w zeszłym tygodniu chrześcijańskie świątynie dostały dodatkową ochronę. Tylko w stolicy - Dżakarcie - ma ich strzec
prawie 20 tys. policjantów. W Indonezji działa Dżimah Islamija - organizacja terrorystyczna określana jako regionalna filia Al-Kaidy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane