Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeźnik Indonezji na łożu śmierci

11 stycznia 2008, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez 32 lata sprawowania władzy kazał wymordować setki tysięcy ludzi. Do dziś nie wiadomo ilu. Były prezydent Indonezji Hadji Suharto jest umierający. Z urzędu odszedł w niesławie, bo zarzucano mu i korupcję, i nadużycie władzy. Jedynie wiek i stan zdrowia uchronił go przed więzieniem.

Suharto ma 86 lat. Jest w stanie krytycznym. Lekarze twierdzą, że stracił przytomność i ma kłopoty z oddychaniem. Lekarze nie dają mu wielu szans na przeżycie. Do szpitala przyjechał już nawet indonezyjski wiceprezydent Jusuf Kalla, by poświadczyć śmierć Suharto.

Były dyktator krwawo zapisał się w historii jako ten, który kazał wymordować setki tysięcy przeciwników politycznych. Do dziś nie wiadomo dokładnie ilu, ale było ich co najmniej 700 tysięcy. Skrajne szacunki mówią nawet o dwóch milionach. Nigdy zresztą za to nie poniósł kary.

Miał prawicowe przekonania. W 1965 roku uniemożliwił próbę przewrotu wojskowych lewicowych i komunistów. Wkrótce potem odsunął od władzy lewicowego prezydenta Sukarno, którego kazał zamordować.

Od 12 marca 1967 roku oficjalnie pełnił funkcję prezydenta i zaprowadził w Indonezji wojskowy terror. Nic więc dziwnego, że jeszcze sześć razy wybierano go na prezydenta.

Za jego rządów krwawo represjonowano komunistów, zakazano działania związków zawodowych, łamano prawa człowieka, tłumiono demonstracje, indonezyjska armia zajęła Timor Wschodni.

W 1998 roku, w wyniku wielkiej fali społecznych protestów i zaledwie dwa miesiące po wyborze na prezydenta, został w końcu zmuszony do ustąpienia.

Wkrótce potem oskarżono go o nadużycia władzy i zamknięto w areszcie domowym. Przed procesem uchronił go zły stan zdrowia. Do więzienia trafił za to syn dyktatora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj