Dziennik Gazeta Prawana logo

Ameryka i Zachód zostaną odcięte od internetu

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ameryka w strachu. Eksperci wieszczą na ten rok internetową katastrofę. Światowa sieć nie nadąża za rosnącą liczbą użytkowników i już za kilka miesięcy nie będzie w stanie udźwignąć coraz większej ilości informacji. Dlatego tam, gdzie jest największy ruch, czyli w USA i na zachodzie Europy, wirtualne korki sparaliżują komputery.

Problemy będą też przy przesyłaniu informacji między kontynentami. Jak alarmują eksperci z Deloitte, w sieci może zabraknąć po prostu przepustowości. A coraz większe pliki - filmy, muzyka - będą zapychać internet. Z kolei internautów wciąż przybywa i przybywać będzie, więc problem zamieni się wkrótce w katastrofę.

Najsilniej odczują to Stany Zjednoczone i zachodnia Europa. Bo tam gospodarka jest uzależniona od błyskawicznego przepływu informacji. Bo i wielkie firmy, i małe przedsiębiorstwa żyją dzięki internetowi. Paraliż globalnej sieci będzie dla nich oznaczał koniec interesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj