Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski lekarz ofiarą psychopatki

12 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obłąkana z miłości Argentynka doprowadziła do oskarżenia polskiego psychiatry o gwałt i groziła śmiercią jego narzeczonej. To uosobienie zła, przekonuje policjant, który aresztował kobietę.
Jan Falkowski od wielu lat mieszka w Londynie. Był cenionym psychiatrą, pracował w jednej z najlepszych stołecznych klinik, prowadził także prywatną praktykę. Sprawy osobiste również układały mu się świetnie, poważnie myślał o ślubie. W październiku 2002 r. w jego gabinecie pojawiła się Argentynka Maria Marchese. Jak dowiedział się "Fakt", problemy zaczęły się, gdy kobieta stwierdziła, że go kocha.

Niestety, jej miłość miała u podstaw psychiczne schorzenie. Gdy Falkowski pozostawał obojętny na jej obsesyjne zaloty, Marchese postanowiła go zniszczyć. Zaczęły się głuche telefony, anonimowe listy i SMS-y z groźbami, głównie do narzeczonej Polaka. „Spalę cię, suko, jeśli wyjdziesz za niego, „Zabiję wasze dziecko - Polak czytał w swoim telefonie. Po części, chora kobieta osiągnęła sukces, bo para odwołała ślub.

Towarzyszka życia polskiego lekarza znalazła się na krawędzi załamania nerwowego i sama w końcu wylądowała w klinice psychiatrycznej. Maria Marchese, niezmordowana, kontynuowała swoją wendettę. Jesienią 2004 roku oskarżyła Falkowskiego o gwałt. Podczas jednej z wizyt w domowym gabinecie udało jej się wygrzebać z kosza prezerwatywę z nasieniem lekarza. Później, ubrudziła nim swoją bieliznę.

Dla sądu był to wystarczający dowód, by szanowanego psychiatrę wysłać na cztery lata do więzienia. Polak stracił narzeczoną, pracę i pacjentów. Z czterech lat, w celi spędził półtora roku. Odzyskał wolność, bo policja w końcu odkryła intrygę Marchese. "To diablica w ludzkiej skórze" przyznaje Malcolm Davies, policjant, który prowadził sprawę. Marchese trafiła za kratki na 9 lat, jej ofiara z trudem odbudowuje swoje życie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj