Dziennik Gazeta Prawana logo

Awaria w rosyjskiej elektrowni atomowej

12 października 2007, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chwile grozy w rosyjskiej elektrowni atomowej w Saratowie. System zabezpieczający wyłączył reaktor jądrowy. Według rosyjskich agencji, nie ma skażenia radioaktywnego.

Jak podały władze, reaktor wyłączył się automatycznie. Było to spowodowane usterką w systemie sterowania. Rosjanie zapewniają jednak, że awaria była drobna i nie wywołała żadnego zagrożenia, ani też wycieku radioaktywnego - podało radio RMF.

Takie wyłączenia to w 10 rosyjskich elektrowniach atomowych podobno norma. Zdarza się to kilka razy w miesiącu. Wynika to z wyjątkowo surowych standardów bezpieczeństwa. Nawet najmniejsze usterki najmniej ważnych urządzeń czy drobne zmiany wskazań wskaźników powodują wyłączenie reaktora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj