Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuski sąd nie skazał pielęgniarki za eutanazję

12 października 2007, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podała chorej na raka kobiecie zastrzyk z chlorku potasu. Kobieta zmarła. A francuska pielęgniarka nie dostanie za swój czyn żadnej kary. Komentatorzy twierdzą, że uniewinnienie kobiety oznacza legalizację eutanazji nad Sekwaną.

Wyrok usłyszała lekarka, która przepisała śmiertelny zastrzyk. Kobietę skazano na rok więzienia w zawieszeniu. Nie odebrano jej jednak prawa wykonywania zawodu. Komentatorzy zgodnie uznają, że jest to kara tylko symboliczna. A to z kolei oznacza, że sąd pośrednio zgodził się na eutanazję.

We Francji od dłuższego czasu trwa kampania o legalizację eutanazji. Za takim rozwiązaniem opowiada się także wdowiec po chorej, która dostała śmiertelny zastrzyk. Jego zdaniem, skandalem był sam fakt sądzenia kobiet. "To są ofiary absurdalnych zakazów" - podkreślił mężczyzna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj