Turyści, którzy o tej porze roku szukają ciepła na Wyspach Kanaryjskich, są niepocieszeni. Liczyli na romantyczne spacery nadmorskimi plażami i nastrojowe kolacje w restauracjach pod gołym niebem. Ale nic z tego. Pogoda pokrzyżowała plany wszystkim.
Na, przyciągającej najwięcej turystów, Teneryfie życie sparaliżowały śnieżyce i ulewy. Większą część górzystej wyspy przykryła gruba pokrywa śniegu.
Policja musiała ewakuować 12 motocyklistów, którzy wybrali się na rajd górskimi drogami i utknęli w zaspach na zboczach wygasłego wulkanu Teide, na wysokości ponad 3,7 tys. metrów. Wezbrane rzeki podmyły drogi. Od świata odciętych jest wiele domów.
Również w Hiszpanii kontynentalnej nie ma wiosny. W pięciu prowincjach w północnej i środkowej części kraju ogłoszono stan podwyższonej gotowości w związku ze spodziewanymi wichurami i obfitymi opadami śniegu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane