Natychmiast zwolnijcie 15 Brytyjczyków, których wczoraj zatrzymaliście w Zatoce Perskiej - tego domaga się od Iranu Unia Europejska. A Teheran zarzuca marynarzom i żołnierzom, że naruszyli irańskie granice i prowadzili "podejrzane działania".
Szef dyplomacji Niemiec Frank-Walter Steinmeier potwierdził, że 15 Brytyjczyków - ośmiu marynarzy i siedmiu żołnierzy piechoty morskiej - jest w rękach Irańczyków. Teheran aresztował ich pod zarzutem prowadzenia "podejrzanych działań" i bezprawnego wtargnięcia na wody terytorialne Iranu. Teraz mają wyjaśnić "swoje agresywne zachowanie".
Unia jest wściekła i zapowiada, że już wkrótce będzie specjalne oświadczenie w tej sprawie. Londyn utrzymuje, że piętnastu członków załogi brytyjskiej fregaty "Cornwall" zostało w piątek pojmanych przez Iran na irackich wodach terytorialnych. Tylko że zdaniem Brytyjczyków, statek miał tam prawo być - bo brytyjskie siły na podstawie mandatu ONZ mają kontrolować przepływające tą drogą statki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl