Wniosek przygotowywany przez Gruzję liczy 200 stron, do których dołączono 30 godzin nagrań wideo. W skardze znalazły się zeznania poszkodowanych - Gruzinów, których Rosja masowo wypraszała ze swojego kraju w ubiegłym roku.
Na razie nie wiadomo jeszcze, czy Gruzja złoży zbiorową skargę, czy osobne pozwy przygotują wszyscy poszkodowani. Jednak, jak zaznaczyła przedstawicielka komitetu ds. praw człowieka w gruzińskim parlamencie, Jelena Tewdoradze, trybunał i tak powinien zająć się licznymi przypadkami łamania praw obywateli Gruzji.
Wszystko zaczęło się we wrześniu ubiegłego roku, kiedy wybuchł skandal szpiegowski. Gruzini zatrzymali na swoim terytorium rosyjskich oficerów, których oskarżyli o przekazywanie Moskwie cennych informacji. Rozpoczęła się wymiana ciosów, w której celowali przede wszystkim Rosjanie. Mieszkający w Rosji Gruzini byli szykanowani, często zdarzały się pobicia, w końcu rozpoczęły się masowe deportacje.
W ciągu dziewięciu miesięcy ubiegłego roku z Rosji wydalono około pięciu tysięcy obywateli Gruzji.