Temu sporowi kibicowały całe Chiny. Starsze małżeństwo w mieście Czungcing nie chciało opuścić przeznaczonego do rozbiórki domu. I nie było ważne, że blokowało dużą inwestycję. Wreszcie spór rozwiązano i dom legł w gruzach.
W 2004 roku państwo Wu Ping i Yang Wu, jako jedyni z 281 mieszkańców, odmówili opuszczenia domu stojącego w miejscu, gdzie zaplanowano budowę centrum handlowego. Po
pewnym czasie budynek został całkowicie otoczony przez głęboki wykop i wznosił się na niewielkiej wysepce pośrodku gigantycznego placu budowy.
Para odmawiała opuszczenia budynku, bo władze nie chciały przyznać jej domu o równej wartości. Sprawa stała się głośna, a zdjęcia domu obiegły prasę i internet. Jednak w poniedziałek rządowa agencja Xinhua powiadomiła, że właściciele zgodzili się na mieszkanie podobnej wielkości w innym punkcie miasta.
Ceglany budynek został zburzony. Trwało to trzy godziny.
Para odmawiała opuszczenia budynku, bo władze nie chciały przyznać jej domu o równej wartości. Sprawa stała się głośna, a zdjęcia domu obiegły prasę i internet. Jednak w poniedziałek rządowa agencja Xinhua powiadomiła, że właściciele zgodzili się na mieszkanie podobnej wielkości w innym punkcie miasta.
Ceglany budynek został zburzony. Trwało to trzy godziny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|