Prokuratorzy zarzucają również załodze naruszenie międzynarodowego prawa morskiego. Prawdopodobnie nie zostaną skazani na kary więzienia, a jedynie będą musieli zapłacić grzywnę lub otrzymają wyroki w zawieszeniu. Data rozpoczęcia rozprawy nie jest jeszcze znana. Wszystkich sześciu oskarżonych będzie odpowiadać z wolnej stopy.
Jednostka wpadła na skalistą płyciznę u wybrzeży greckiej wyspy Santorini przy wejściu do portu. Na pokładzie było 1 156 pasażerów - w większości Amerykanów i Hiszpanów. Poza dwójką zaginionych Francuzów wszyscy pozostali pasażerowie i licząca 391 osób załoga zostali ewakuowani.
Do tej pory straż przybrzeżna i płetwonurkowie poszukują dwójki Francuzów. Ich zaginięcie zgłoszono kilka godzin po zakończeniu akcji ratowniczej. Statek "Sea Diamond" należał do armatora cypryjskiego Louis Hellenic Cruise Lines. Jednostka woziła turystów z Pireusu na Cyklady.