Brytyjscy żołnierze mogą pozostać w Iraku jeszcze 5 lat. Londyński "Sunday Telegraph" twierdzi, ze dotarł do tajnego dokumentu, w którym przewiduje się, że operacja w rejonie Zatoki Perskiej potrwa do 2012 roku. Ministerstwo obrony nie potwierdza tych rewelacji.
Zdobyty przez brytyjską gazetę dokument jest częścią tajnego opracowania, dotyczącego planowania obronnego. Przewidziano w nim, że ostatni żołnierze Jej Królewskiej Mości opuszczą Irak za 5 lat. Będzie to brygada zmechanizowana.
Rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony bagatelizuje sprawę. Powiedział dziennikarzom, że w resorcie tworzy się plany na różne okoliczności i nie oznacza to, iż plany takie zostaną wcielone w życie.
Premier Tony Blair zapewnił w piątek, że w najbliższym czasie liczba brytyjskiego personelu wojskowego w Irak zostanie zmniejszona z 7100 do 5,5 tysiąca osób. Ale jednocześnie wojsko brytyjskie będzie w Iraku w 2008 roku.
Od początku operacji w Iraku, czyli od marca 2003 r. poległo tam 140 brytyjskich żołnierzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|