Wszyscy zabici to Afgańczycy. Pracownicy zatrudnieni przy rozminowywaniu oraz ich ochroniarze znaleźli się w krzyżowym ogniu w gęsto zaludnionym regionie na głównej drodze z miasta Kandahar do położonej na zachodzie Afganistanu prowincji Herat.
W tym samym czasie, kiedy doszło do starcia, w południowym Afganistanie ponad tysiąc żołnierzy NATO i afgańskich wojsk rządowych wspieranych przez lotnictwo walczyło z talibami i wyparło ich z zajmowanych od dawna pozycji.
Siły NATO i wojska rządowe wspierane przez śmigłowce przebijają się w kierunku miasta Sangin w prowincji Helmand, gdzie znajduje się największy na świecie ośrodek produkcji opium. Do starć z talibami dochodziło też w innych regionach Afganistanu.