W noc poprzedzającą Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego papież odprawił sugestywną i obfitującą w bogatą symbolikę Mszę Wigilii Paschalnej. Papież modlił się o zwycięstwo miłości nad nienawiścią we współczesnym świecie. "Zjednoczeni z miłością Jezusa - mówił Benedykt XVI - niesieni na skrzydłach miłości, jako osoby, które miłują, zstępujemy wraz z Nim w ciemności świata, wiedząc, że właśnie w ten oto sposób wznosimy się razem z Nim" mówił Benedykt XVI.
Wyjątkowo mocno zabrzmiały papieskie słowa : "Bądź również ze mną w moje ciemne noce i wyprowadź mnie na zewnątrz! Pomóż mi, pomóż nam zstąpić z Tobą w ciemność tych, którzy czekają, którzy z głębokości wołają do Ciebie! Pomóż nam zanieść tam Twoje światło!".
Podczas trwającej trzy godziny mszy ochrzcił sześć kobiet i dwoje dzieci. Sześć kobiet to dwie Chinki z dwojgiem dzieci, dwie Japonki, Kubanka i mieszkanka Kamerunu. Następnie papież udzielił kobietom bierzmowania.
Nawiązując do tego chrztu papież przypomniał, że sakrament ten jest "czymś więcej niż przyjęciem do wspólnoty". "To nowe narodziny. Nowy początek
życia" - stwierdził.
Komentatorzy zwracają uwagę na symboliczną wymowę składu tej grupy neokatechumenów; to wyraźny, kolejny podczas uroczystości tegorocznego Wielkiego Tygodniu ukłon Watykanu w stronę kobiet,
a także wobec Azji, zwłaszcza zaś chińskich katolików, do których - jak wcześniej zapowiadano - Benedykt XVI skieruje niebawem specjalny list z wyrazami wsparcia i otuchy.
Dziś przed południem Benedykt XVI odprawi mszę na Placu świętego Piotra. Na jej zakończenie papież udzieli błogosławieństwa Urbi et Orbi czyli miastu i światu oraz złoży świąteczne
życzenia w kilkudziesięciu językach.