Serbscy obrońcy praw zwierząt nie chcą koncertu Rolling Stonesów w Belgradzie. Legendarny zespół ma zagrać 14 lipca obok toru wyścigów konnych. I właśnie to wywołuje protesty. Zatroskani o los koni boją się, że hałas i wibracje źle wpłyną na zwierzęta.
W stajniach obok toru wyścigowego jest blisko 300 koni. To o ich kondycję obawiają się najbardziej miłośnicy zwierząt. Argumentują, że konie mogą przeżyć stres związany z hałasem, jaki będzie towarzyszył koncertowi.
Na koncert sprzedano już sto tysięcy biletów. Takie tłumy również - zdaniem protestujących - zakłócą koniom spokój. Dlatego chcą, żeby koncert odbył się w innym miejscu.
Organizatorzy koncertu nie zgadzają się z tymi zastrzeżeniami. I zapowiadają, że Stonesi zagrają tam, gdzie planowano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl