Wczoraj do amerykańskiego sądu trafił pozew przeciw firmie należącej do koncernu lotniczego Boeing za pomoc CIA w tajnym programie przewożenia więźniów podejrzanych o terroryzm. Sprawa dotyczy firmy Jeppesen, spółki należącej do Boeinga i częściowo finansowanej przez rząd - pisze DZIENNIK.
"Ta firma czerpała zyski ze współpracy z Centralną Agencją Wywiadowczą. Wypożyczyła jej co najmniej 15 maszyn, którymi przewożono ludzi do tajnych
więzień rozsianych po całym świecie" - poinformował Steven Watt, główny prawnik American Civil Liberties Union (ACLU).
ACLU, która przygotowała oskarżenie, powołuje się na ustawę z 1789 r. Alien Tort Claims Act stanowi, że rząd federalny i jego agencje mogą być pociągnięte do odpowiedzialności karnej za łamanie praw człowieka poza granicami USA.
Organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że CIA przewiozła do tajnych więzień co najmniej kilkadziesiąt osób podejrzanych o działalność terrorystyczną. Podczas przesłuchań często mieli być oni torturowani; tym oskarżeniom wielokrotnie zaprzeczał już rząd USA, ale w jego zaprzeczenia mało kto wierzy.
ACLU, która przygotowała oskarżenie, powołuje się na ustawę z 1789 r. Alien Tort Claims Act stanowi, że rząd federalny i jego agencje mogą być pociągnięte do odpowiedzialności karnej za łamanie praw człowieka poza granicami USA.
Organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że CIA przewiozła do tajnych więzień co najmniej kilkadziesiąt osób podejrzanych o działalność terrorystyczną. Podczas przesłuchań często mieli być oni torturowani; tym oskarżeniom wielokrotnie zaprzeczał już rząd USA, ale w jego zaprzeczenia mało kto wierzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|