Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcą, żeby były prezydent poszedł do więzienia

13 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Izraelczyków rozwścieczyło, że były prezydent Mosze Kacaw, choć przyznał się do molestowania seksualnego pracownic nie pójdzie do więzienia. Wzburzenie jest tak duże, że tysiące ludzi wyszły na ulicę, by protestować przeciwko układowi, jaki Kacaw zawarł z prokuraturą.

W Tel Awiwie anulowania tej ugody domagało się w sobotę 20 tysięcy ludzi. Wśród tłumu demonstrantów prym wiodły kobiety, znane z działalności politycznej.

Kacaw przyznał się do molestowania seksualnego, za co otrzyma karę więzienia w zawieszeniu. Prokuratura zrezygnowała natomiast z oskarżenia prezydenta o gwałt, za co groziłoby mu 20 lat więzienia. W piątek Kacaw przed terminem ustąpił ze stanowiska prezydenta.

Protestujący żądali postawienia Kacawa przed sądem oraz ustąpienia prokuratora generalnego, który zgodził się na układ. 69 proc. Izraelczyków jest przeciwnych umowie zawartej przez prokuraturę z byłym prezydentem, a 73 proc. uważa, że sprawiedliwości nie stało się zadość

Dochodzenie przeciwko byłemu już prezydentowi rozpoczęło sie w kwietniu 2006 roku, po skardze złożonej przez byłą pracownicę biura Kacawa, która mówiła, że była zmuszana do uprawiania seksu pod groźbą zwolnienia z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj