F-16 stacjonujące w bazie w Malborku przechwyciły rosyjski samolot transportowy, który chciał wlecieć w przestrzeń powietrzną państw bałtyckich. Moskwa upiera się jednak, że maszyna leciała zgodnie z prawem.
To była pierwsza misja holenderskich F-16, które w ramach misji NATO chronią przestrzeń powietrzną państw bałtyckich. Zdaniem holenderskiego ministra obrony - pisze "Miami Herald", maszyna leciała w przestrzeni międzynarodowej, po czym zmieniła kurs i próbowała wkroczyć w przestrzeń powietrzną Estonii. Dlatego też z Malborka wystartowały dwa myśliwce, które przechwyciły Ił-76 i odeskortowały go z powrotem.
Zdaniem Moskwy NATO wyolbrzymia problem. Ministerstwo obrony zapewnia, że samolot leciał i był to zwykły wojskowy transport z Pskowa do Kaliningradu.
ZOBACZ TAKŻE: Rosja wyśle bombowce nad granice USA: Atlantyk. Pacyfik, Zatoka Meksykańska>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane