W tym roku urodziny głowy państwa i zwierzchnika kościoła anglikańskiego zbiegły się w czasie z Wielką Niedzielą, najważniejszym dniem w kalendarzu chrześcijańskim.

Królowa zwyczajowo bierze wówczas udział w świątecznym nabożeństwie w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze, a towarzyszy jej m.in. mąż, niespełna 98-letni książę Filip, z którym pobrała się 71 lat temu.

Wśród osób, które publicznie przekazały swoje życzenia dla monarchini, byli m.in. spodziewający się dziecka książę Harry i księżna Meghan, którzy napisali w mediach społecznościowych, że życzą jej "najwspanialszego dnia".

W ramach skromnych obchodów daty narodzin królowej podczas uroczystej zmiany warty przed Pałacem Buckingham w Londynie odegrana zostanie urodzinowa piosenka. Zwyczajowo towarzyszą temu także okolicznościowe wystrzały z armat - 41 z Hyde Parku w centrum miasta w południe i 62 z zamku Tower of London godzinę później - ale zgodnie z przyjętą konwencją nie można ich wykonywać w niedzielę, więc dojdzie do tego dopiero w poniedziałek.

Ogólnonarodowe świętowanie 93-lecia królowej zaplanowane jest w tym roku na 8 czerwca. Zwyczaj podwójnych obchodów narodził się w 1748 roku, kiedy król Jerzy II, zaniepokojony tym, że w dniu jego rzeczywistych urodzin w listopadzie może być zła pogoda, zdecydował o przełożeniu uroczystych obchodów na przełom wiosny i lata.

Elżbieta II została królową w wieku 26 lat po nagłej śmierci w 1952 roku swego ojca Jerzego VI. W 2015 roku pobiła rekord długości zasiadania na brytyjskim tronie, który do tego czasu należał do jej praprababki Wiktorii i wynosił 63 lata. Jest obecnie najdłużej panującym - od 67 lat i 73 dni - i najstarszym monarchą na świecie.