Niewinnie wyglądająca figurka Pana Ziemniaka miała odwrócić uwagę australijskich służb antynarkotykowych. Ale plan się nie powiódł. Policjanci znaleźli w przysłanej z Irlandii zabawce blisko 300 gram ekstazy.
Nadawca z Irlandii upchnął w niepozornej figurce dziesiątki tabletek narkotyku. Liczył, że przesyłka bez przeszkód dotrze pod adres na przedmieściach Sydney. Srodze się zawiódł, bo policjanci zwrócili uwagę właśnie na ziemniaczaną figurkę.
Mieli nosa. Gdy zajrzeli do środka, nie znaleźli skrobi, ale popularny narkotyk. Teraz w opałach są zarówno nadawca, jak i odbiorca zabawki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl