Francuski prezydent wreszcie przyznał, że jego partnerką jest była modelka i piosenkarka Carla Bruni. Związek nazwał poważnym, ale więcej zdradzić nie chciał. Nie wiadomo więc, czy - jak twierdzi gazeta "Journal du Dimanche" - Sarkozy rzeczywiście ożeni się na początku lutego.
Na konferencję prasową, która miała być poświęcona organizmom genetycznie modyfikowanym, przyszło 600 dziennikarzy. Ale chyba nie dlatego, że nagle zaczęli się interesować nowymi sposobami uprawy roślin. Wszyscy chcieli wiedzieć jedno - czy to prawda, że 8 lub 9 lutego Sarkozy weźmie ślub.
Reporterzy byli jednak rozczarowani. Poza zapewnieniem, że nowy związek prezydenta jest poważny, nie usłyszeli nic więcej. Sarko nie powiedział, kiedy i czy w ogóle chce się żenić po raz kolejny. "Istnieje prawdopodobieństwo, że dowiecie się państwo tego już po fakcie" - oświadczył.
"To nie <Journal du Dimanche> będzie ustalał datę" - skwitował Sarkozy, którego życiem prywatnym od kilku miesięcy interesują się zarówno francuskie, jak i światowe media.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane