Na drogę sądową przeciwko resortowi zdrowia w Pekinie wystąpił jeden z najbardziej prestiżowych i eleganckich hoteli w Wenecji Euganejskiej, otwarty od początku XIX wieku. Kiedy we Włoszech doszło do fali zakażeń, także ten hotel, pełen gości i z kompletem następnych rezerwacji w środku sezonu zimowego, został zamknięty. Wszystkie miejsca były w nim zajęte z wyprzedzeniem także w związku z zapowiadanymi na drugą połowę marca zawodami narciarskiego Pucharu Świata.
Pełnomocnik zarządzającej nim firmy mecenas Marco Vignola złożył pozew w sądzie w mieście Belluno. W wypowiedzi dla agencji ADNKronos powiedział, że przyspieszone zamknięcie hotelu doprowadziło do "katastrofalnych konsekwencji", także dlatego, że konieczne było natychmiastowe zwolnienie całego personelu i anulowanie kontraktów na dostawy.
- twierdzi adwokat. W pozwie zażądał "przyznania się przez Ministerstwo Zdrowia Chińskiej Republiki Ludowej do odpowiedzialności za to, że nie zawiadomił we właściwym czasie Światowej Organizacji Zdrowia o szerzeniu się wirusa i jego śmiertelnych skutkach na przełomie listopada i grudnia 2019 roku". Ponadto adwokat zarzucił władzom chińskim , że nie wprowadziły od razu kontroli w halach odlotów na tamtejszych lotniskach.
Jak wyjaśnił pełnomocnik, jego klienci domagają, aby strona chińska przyznała, że brak takich działań