Dziennik Gazeta Prawana logo

Magyar wezwał prezydenta Węgier do rezygnacji z urzędu. "Nie jest godzien, aby reprezentować naród"

15 kwietnia 2026, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Magyar wezwał prezydenta Węgier do rezygnacji z urzędu. "Nie jest godzien, aby reprezentować naród"
Magyar wezwał prezydenta Węgier do rezygnacji z urzędu. "Nie jest godzien, aby reprezentować naród"/PAP/EPA
TISZA wygrała wybory parlamentarne na Węgrzech. Stojący na jej czele Peter Magyar spotkał się z prezydentem kraju i wezwał go do rezygnacji z urzędu. Bezzwłocznie. Tamas Sulyok odparł, że rozważy żądania lidera zwycięskiej partii, któremu wkrótce powierzy misję tworzenia nowego rządu.

Magyar czeka na przekazanie władzy

Partia Magyara wygrała wybory uzyskując konstytucyjną większość w węgierskim parlamencie. W ten sposób po 16. latach obalone zostały rządy Viktora Orbana i Fideszu. Lider TISZY wkrótce zostanie premierem i zacznie zmieniać Węgry.

Magyar zaznaczył, że oczekuje, iż prezydent Sulyok jak najszybciej zwoła inauguracyjne posiedzenie Zgromadzenia Narodowego. W środę doszło do spotkania obu panów. Prezydent zgodził się ze mną, że przekazanie władzy powinno nastąpić tak szybko, jak to możliwe - powiedział po rozmowie z głową państwa lider TISZY.

Mocne słowa Magyara pod adresem prezydenta

Magyar oczekuje, a wręcz żąda, by Sulyok bezzwłocznie ustąpił z zajmowanego urzędu. Według niego obecny prezydent "nie jest godzien, aby reprezentować naród węgierski".

Jest niezdolny do bycia strażnikiem prawa. Nie nadaje się do bycia moralnym punktem odniesienia i wzorem do naśladowania. Po utworzeniu nowego rządu Tamás Sulyok musi bezzwłocznie opuścić swój urząd - napisał Magyar w mediach społecznościowych.

Kadencja Sulyoka kończy się za trzy lata

Prezydent Węgier jest wybierany przez parlament. Sulyok został przywódcą kraju dzięki głosom deputowanych koalicji Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Orbana. Pięcioletnią kadencję rozpoczął w marcu 2024 roku.

Magyar podkreślił, że wytłumaczył prezydentowi, że naród węgierski opowiedział się w niedzielę za zmianą władzy, więc również prezydent powinien ustąpić z urzędu. Sulyok - jak zrelacjonował Magyar - przyznał, że rozważa rezygnację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj