Magyar czeka na przekazanie władzy
Partia Magyara wygrała wybory uzyskując konstytucyjną większość w węgierskim parlamencie. W ten sposób po 16. latach obalone zostały rządy Viktora Orbana i Fideszu. Lider TISZY wkrótce zostanie premierem i zacznie zmieniać Węgry.
Magyar zaznaczył, że oczekuje, iż prezydent Sulyok jak najszybciej zwoła inauguracyjne posiedzenie Zgromadzenia Narodowego. W środę doszło do spotkania obu panów. Prezydent zgodził się ze mną, że przekazanie władzy powinno nastąpić tak szybko, jak to możliwe - powiedział po rozmowie z głową państwa lider TISZY.
Mocne słowa Magyara pod adresem prezydenta
Magyar oczekuje, a wręcz żąda, by Sulyok bezzwłocznie ustąpił z zajmowanego urzędu. Według niego obecny prezydent "nie jest godzien, aby reprezentować naród węgierski".
Jest niezdolny do bycia strażnikiem prawa. Nie nadaje się do bycia moralnym punktem odniesienia i wzorem do naśladowania. Po utworzeniu nowego rządu Tamás Sulyok musi bezzwłocznie opuścić swój urząd - napisał Magyar w mediach społecznościowych.
Kadencja Sulyoka kończy się za trzy lata
Prezydent Węgier jest wybierany przez parlament. Sulyok został przywódcą kraju dzięki głosom deputowanych koalicji Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Orbana. Pięcioletnią kadencję rozpoczął w marcu 2024 roku.
Magyar podkreślił, że wytłumaczył prezydentowi, że naród węgierski opowiedział się w niedzielę za zmianą władzy, więc również prezydent powinien ustąpić z urzędu. Sulyok - jak zrelacjonował Magyar - przyznał, że rozważa rezygnację.