Dziennik Gazeta Prawana logo

Peter Magyar złożył deklarację ws. Ukrainy. Tego nie spodziewał się Zełenski

dzisiaj, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Peter Magyar
Peter Magyar złożył deklarację ws. Ukrainy. Tego nie spodziewał się Zełenski/PAP/EPA
Peter Magyar, którego partia wygrała wybory na Węgrzech złożył w poniedziałek ważną deklarację w sprawie przyszłości Ukrainy. Nie są to słowa, na które czekałby Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy wcześniej pogratulował Péterowi Magyarowi oraz partii TISZA, deklarując gotowość do otwarcia nowego rozdziału w relacjach między Kijowem a Budapesztem.

Peter Magyar po zwycięskich wyborach powiedział, że Węgrzy "odzyskali i uwolnili" swoje państwo. Zrobimy wszystko, by przywrócić praworządność, pluralistyczną demokrację oraz mechanizmy kontroli i równowagi władz - podkreślił Magyar. Zobowiązał się też do wykorzenienia korupcji. Zaznaczył, że głosując na Tiszę, Węgrzy pokazali swoje przywiązanie do Unii Europejskiej, od której Orban próbował ich oddalić.

Magyar: Ten reżim się skończył

Wezwał prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka i powołanych podczas rządów Orbana szefów instytucji publicznych do dobrowolnego opuszczenia urzędów. W innym przypadku sami was zwolnimy. Ten reżim się skończył - oświadczył Magyar.

Magyar podczas poniedziałkowej konferencji przekazał, że na początku maja uda się do Warszawy. Podczas kampanii wielokrotnie zapowiadał, że w pierwszą podróż jako premier udałby się do Polski. Zarzucił Orbanowi, że poprzez służenie rosyjskim interesom zniszczył polsko-węgierską przyjaźń. Lider Tiszy zadeklarował, że odbuduje tę więź.

Zwycięski polityk powiedział też, że Węgry "nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową”. Dodał, że były polski minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego zastępca Marcin Romanowski "nie zostaną długo" na Węgrzech.

Peter Magyar ws. Ukrainy

Peter Magyar zabrał także głos ws. Ukrainy. Powiedział w poniedziałek, że jego rząd nie poprze przyspieszonego wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Magyar podkreślił na briefingu, że kwestia członkostwa Ukrainy będzie musiała zostać poddana pod referendum.

Jak donosiło w lutym Politico dyplomatów UE opracowuje plan, który już w przyszłym roku mógłby zapewnić Ukrainie częściowe członkostwo w Unii Europejskiej. Europejscy urzędnicy i rząd Ukrainy twierdzą, że wniosek Kijowa o członkostwo jest pilny. Rosja prawdopodobnie będzie próbowała "powstrzymać nasze dążenia do UE", jak powiedział dziennikarzom w Kijowie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dlatego mówimy, żeby podać datę. Dlaczego konkretną datę? Ponieważ data ta zostanie podpisana przez Ukrainę, Europę, USA i Rosję - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj