Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jestem pewny, że nie ustąpi". Aleksander Kwaśniewski o przegranej Victora Orbana

dzisiaj, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hungarian,Prime,Minister,Viktor,Orban,Made,Statements,At,A,Joint
"Jestem pewny, że nie ustąpi". Aleksander Kwaśniewski o przegranej Victora Orbana/Shutterstock
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski skomentował wyniki wyborów na Węgrzech. Powiedział, że wybory były przede wszystkim oceną rządów Viktora Orbana. Dodał, że mimo porażki Orban nie wycofa się z polityki.

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc.

Mieszkańcy Budapesztu do późnych godzin nocnych świętowali zwycięstwo opozycyjnej Tiszy. W niedzielnych wyborach parlamentarnych odnotowano rekordową frekwencję - według najnowszych danych NVI zagłosowało w nich praie 80 proc. wyborców, czyli niemal 6 mln osób.

Kwaśniewski: Orban nie wycofa się z polityki

Komentując sytuację na Węgrzech, Aleksander Kwaśniewski powiedział, że wybory były przede wszystkim oceną rządów Viktora Orbana. Te wybory to przede wszystkim było referendum na temat Viktora Orbana. Po 16 latach Węgrzy powiedzieli, że mają go dosyć - stwierdził.

Były prezydent dodał, że mimo porażki Orban nie wycofa się z polityki. Znam go od lat 90. i jestem pewny, że nie ustąpi. Będzie żywił się słabościami rządu Magyara - powiedział. Jego zdaniem były węgierski przywódca będzie walczył o powrót do władzy.

Kwaśniewski: Tym gorzej dla Putina

Podczas konferencji prasowej Kwaśniewski odniósł się też do nadchodzącej wizyty Magyara w Warszawie. Wyraził nadzieję na publiczne spotkanie, które będzie okazją do wyrażenia wsparcia dla Węgrów. To jest dobry znak - dodał.

Zdaniem Kwaśniewskiego zmiany na Węgrzech mają szerokie znaczenie i mogą wpłynąć na układ sił w regionie. Im więcej Europy na Węgrzech, tym gorzej dla Putina - ocenił, sugerując, że obecność unijnych wartości na Węgrzech osłabi wpływy rosyjskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj