Dziennik Gazeta Prawana logo

Te słowa ze Szwecji dają do myślenia. "Magyar jest dobrze uczesany, ale to nie Tusk"

dzisiaj, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Peter Magyar
Peter Magyar/East News
Wokół Petera Magyara, wywodzącego się z Fideszu zwycięzcy wyborów parlamentarnych na Węgrzech, rodzą się znaki zapytania – zauważają w poniedziałek szwedzkie media, odnosząc się do niejasnego stanowiska polityka w sprawie Ukrainy. Magyar jest "dobrze uczesany", ale samo to nie czyni go jeszcze europejskim liderem na miarę Donalda Tuska – sugerują.

"Teraz Węgry i cała Europa budzą się i zastanawiają, kim tak naprawdę jest Magyar i czego chce" – pisze dziennik "Dagens Nyheter".

Szwedzkie media: Magyar to nie Tusk

"Być może nie jest on (Magyar – PAP) Donaldem Tuskiem, który, odkąd został premierem Polski, przekształcił swój kraj z sojusznika Budapesztu w siłę napędową współpracy z UE" – podkreśla.

Gazeta zastanawia się, czy Bruksela może być pewna odblokowania przez Węgry pomocy finansowej dla Ukrainy. "Niejasne jest, czy ten problem zostanie rozwiązany" – zauważa. Dodaje, że Magyar nie wspomniał o Ukrainie w swoim zwycięskim przemówieniu.

Szwedzkie media: Magyar to nie Orban

"Dagens Nyheter" przypomina, że odbudowa państwa prawa i przywrócenie wolności mediów na Węgrzech będzie wymagało czasu. Jednocześnie podkreśla, że Magyar "to nie Viktor Orban", a niedzielne wyniki wyborów to "ogromne wydarzenie", dające Europie nową nadzieję.

W podobnym tonie zwycięstwo opozycyjnej partii TISZA na Węgrzech komentuje "Svenska Dagbladet". "Spektakularna wygrana Petera Magyara daje mu silny mandat do odbudowy kraju i powrotu do UE. Zarazem jest wciąż za wcześnie, aby Europa mogła odetchnąć" – podkreśla gazeta.

Szwedzkie media: Magyar dobrze uczesany, ale konserwatywny

Ostrożny komentarz zamieściła również gazeta "Aftonbladet". "Zwycięzca (wyborów) Peter Magyar obiecał ponownie zbliżyć Węgry do UE oraz zwalczyć korupcję. Ten dobrze uczesany przyszły premier jest czystą kartą, wywodzi się z partii Fidesz Orbana i jest określany jako polityk konserwatywny" – pisze. Dodaje, że UE i kraje europejskie przyjmują wyniki węgierskich wyborów z ulgą. "Spór z Budapesztem na razie dobiegł końca" – konkluduje.

Szwedzki publiczny nadawca zauważa, że Magyar będzie musiał szybko przeprowadzać zmiany, aby odczuli je wyborcy. Według niego o ile można spodziewać się zmian w kwestii praworządności, o tyle lider węgierskiej opozycji nie obiecywał dużych zmian w podejściu do Ukrainy.

Zwycięstwo Tiszy Petera Magyara w wyborach na Węgrzech

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który może liczyć na sześć miejsc.

45-letni Peter Magyar, z wykształcenia prawnik, należał do Fideszu do 2024 roku. Od 2006 do 2023 roku był w związku małżeńskim z Judit Vargą, ministrą sprawiedliwości w rządzie Orbana w latach 2019-23, pracował też m.in. w MSZ oraz w stałym przedstawicielstwie Węgier przy UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj