Nawrocki komentuje wyrok NSA ws. Cenckiewicza
Dzisiejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ws. prof. Sławomira Cenckiewicza to zwycięstwo prawdy nad kłamstwem. Ciesząc się z rozstrzygnięcia i gratulując panu profesorowi Cenckiewiczowi, ubolewam, że żyjemy w czasach, gdy rządzący w imię walki politycznej, przy braku argumentów sięgają po najbardziej podłe metody - napisał prezydent na platformie X.
Decyzją szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka z 2024 r., Cenckiewiczowi cofnięto poświadczenia bezpieczeństwa, wymagane do dostępu do informacji niejawnych. Organ drugiej instancji, czyli Prezes Rady Ministrów, utrzymał decyzje szefa SKW w mocy. Cenckiewicz zaskarżył tę decyzję i 17 czerwca ub.r., a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie szefa SKW.
Następnie kancelaria premiera zaskarżyła decyzję WSA. W środę Naczelny Sąd Administracyjny poinformował o oddaleniu tych skarg.
Cenckiewicz: Pełne zwycięstwo
Cenckiewicz napisał w środę na X, że to "pełne zwycięstwo nad reżimem bezprawia” i podziękował NSA. Zapowiedział jednocześnie swe oświadczenie na godz. 14, które - jak napisał - ma być "w sprawie odzyskanych dziś poświadczeń bezpieczeństwa, które bezprawnie mu odebrano w lipcu 2024 r. decyzją Jarosława Stróżyka i Karoliny Kisłowskiej”.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński oświadczył w środę, że wyrok NSA nie oznacza, że Cenckiewicz automatycznie odzyskał on dostęp do informacji niejawnych. Według rzecznika, w okresie od wydania decyzji NSA "do dnia zakończenia kontrolnego postępowania sprawdzającego Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie posiada dostępu do informacji niejawnych i nie ma prawa posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa”.