Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Tusk o PiS i prezydencie Nawrockim. "Zatkało kakao"

dzisiaj, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Tusk o PiS i prezydencie Nawrockim. "Zatkało kakao"
Premier Tusk o PiS i prezydencie Nawrockim. "Zatkało kakao"/PAP/EPA
Donald Tusk przebywa z wizytą w Japonii. Podczas spotkania z dziennikarzami polski premier był pytany o kwestie związane z wynikiem wyborów na Węgrzech. Szef rządu krótko podsumował, jak musiało na PiS i prezydenta Karola Nawrockiego podziałać zwycięstwo Petera Magyara i porażka Viktora Orbana. "Zatkało kakao" - wypalił Prezes Rady Ministrów.

PiS i Nawrocki stawiali na Obrana. Tusk i koalicja popierali Magyara

Nie było żadną tajemnicą, że zakończonych w niedzielę wyborach parlamentarnych na Węgrzech PiS oraz prezydent Nawrocki opowiadali się za rządzącym Viktorem Orbanem i jego partią Fidesz. Natomiast polski rząd jak również wspierająca go koalicja popierały stojacego na czele opozycyjnej TISZA Petera Magyara.

Wybory z druzgocącą przewagą wygrał ten drugi obóz. To wywołało wielką euforię w szeregach rządzących nad Wisłą. Premier Tusk i jego zwolennicy nie kryli swojego zadowolenia.

Węgry, Polska, Europa znowu razem; wspaniałe zwycięstwo, drodzy przyjaciele - napisał w premier Tusk, komentując wyniki wyborów na Węgrzech. Nowy szef węgierskiego rządu tuż po zwycięstwie zapowiedział, że w pierwszą zagraniczną podróż służbową uda się do Warszawy.

Dosadne słowa premiera Tuska

Tusk we wtorek w stolicy Japonii odniósł się jeszcze raz do wyborów na Węgrzech. Premier w krótkich, ale bardzo dosadnych słowach skomentował, jak ich wynik mógł podziałać na PiS i prezydenta Nawrockiego. Zatkało kakao - powiedział szef rządu do polskich dziennikarzy.

Partia Magyara zdobyła konstytucyjną większość

Po podliczeniu prawie 96 proc. głosów partia Petera Magyara - TISZA zdobyła 137 miejsc w 199-osobowym parlamencie, uzyskując większość potrzebną do zmiany konstytucji.

Węgrzy wybierali w niedzielę 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj