Dziennik Gazeta Prawana logo

Orban jeszcze nie powiedział ostatniego słowa? "Kopiuje polski scenariusz"

dzisiaj, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/East News
"Le Monde" zauważa, że Viktor Orban jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i szykuje "polski scenariusz". Zarazem francuski dziennik ocenia, że zwycięzca wyborów parlamentarnych na Węgrzech Peter Magyar utrzymał "pewien stopień dwuznaczności na temat Ukrainy", jednak zarysował powrót Węgier do państwa prawa.

Prasa francuska relacjonuje konferencję prasową Petera Magyara, którego "Le Monde" nazywa politykiem "konserwatywnym, ale proeuropejskim".

Orban i kopiowanie scenariusza polskiego

Zdaniem dziennika "klęska (urzędującego premiera Węgier – PAP) Viktora Orbana otwiera nową erę" na Węgrzech. Jednocześnie "Le Monde" zwraca uwagę na "bojowy" ton wystąpienia Orbana w niedzielę wieczorem. Ocenia, że wystąpienie to "wydaje się wskazywać, że Fidesz (partia Orbana – PAP) przygotowuje się do walki prawnej przeciwko nowej władzy w celu kopiowania scenariusza polskiego". Jak dodaje "Le Monde", w Polsce większość rządząca kierowana przez premiera Donalda Tuska "doświadcza wielkich trudności w demontowaniu reform swoich poprzedników" z Prawa i Sprawiedliwości.

Lawirowanie Magyara w sprawie Ukrainy

Choć bardzo wyczekiwano wypowiedzi Magyara na temat Ukrainy i blokowanych dotąd przez Węgry unijnej pomocy dla tego kraju, zwycięzca wyborów – zdaniem "Le Monde" – "lawirował" w tej sprawie, odsyłając ten temat do dyskusji "technicznych". "Nie mówiąc tego wyraźnie, dał jednak do zrozumienia, że nie widzi powodu do utrzymania weta (Węgier)" – ocenia dziennik. Zdaniem "Le Monde" przywódca węgierskiej opozycji celowo podczas kampanii pozostawał "dwuznaczny" w sprawie Ukrainy, by nie drażnić "sceptycznej wobec wspierania Kijowa" opinii publicznej. "Zdecydowane zwycięstwo (w wyborach – PAP) mogło pozwolić mu mówić otwarcie, ale wybrał utrzymanie tej dwuznaczności" – komentuje dziennik.

Limity współpracy Węgier z UE

"Le Figaro" prognozuje, że sprawa wsparcia dla Ukrainy "może pokazać limity współpracy" Węgier z Unią Europejską. Ekspertka German Marshalla Fund Zsuzsanna Vegh również zwraca uwagę, że Magyar unikał tego tematu w kampanii i jej zdaniem "będzie dobrze, jeśli zamiast blokowania, zaangażuje się w negocjacje". Chodzi np. o otwarcie rozdziałów technicznych dotyczących procesu akcesji Ukrainy do UE; jak ocenia "Le Figaro", jest to temat, w którym dotąd "kilka innych stolic" europejskich zasłaniało się wetem Węgier, by spowolnić tempo negocjacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj