Wołodymyr Zełenski w swoim liście bezpośrednio zwraca się do amerykańskich władz o nieprzerwane wsparcie militarne. Prezydent Ukrainy wskazuje, że Kijów w kwestii ochrony przed rakietami balistycznymi polega niemal wyłącznie na Stanach Zjednoczonych. Intensywne ataki powietrzne oraz groźby Moskwy, która zapowiada uderzenia w tzw. centra decyzyjne, zmuszają ukraińskie władze do szukania pilnej pomocy u sojuszników.
Dlaczego brakuje rakiet Patriot?
Ukraina zmaga się z poważnym deficytem pocisków PAC-3. Sytuację pogarszają trzy czynniki. Zima 2025-2026 przyniosła zmasowane uderzenia rakietowe, które wyczerpały zapasy amunicji. Amerykańskie fabryki nie nadążają za globalnym popytem. Zapotrzebowanie na systemy Patriot wzrosło również na Bliskim Wschodzie, co utrudnia transfery broni do Europy.
Program PURL nie wystarcza
Kijów krytykuje obecne tempo funkcjonowania programu PURL (Prioritised Ukraine Requirements List), który służy do finansowania zakupów amerykańskiej broni dla Ukrainy. W piśmie czytamy, że dostawy w ramach tego programu nie odpowiadają już skali realnego zagrożenia. Doradca prezydenta Ukrainy, Dmytro Łytwyn, potwierdził wysłanie listu, podkreślając powagę sytuacji i konieczność podjęcia natychmiastowych kroków przez Waszyngton.
Rosja zapowiada eskalację
Władze Rosji otwarcie deklarują zamiar prowadzenia systematycznych uderzeń na cele w Kijowie. Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, poinformował już swojego amerykańskiego odpowiednika o planowanych działaniach militarnych wymierzonych w ukraińskie obiekty wojskowe. Ostatni zmasowany ostrzał, podczas którego Rosja wykorzystała setki dronów i rakiet, pokazał, jak ogromne jest obciążenie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.