Stefanović został przewodniczącym Zgromadzenia Państwowego Słowenii w ubiegłym tygodniu. Zapowiedział m.in. chęć odwiedzenia Rosji. Nie mam poglądów prorosyjskich, tylko prosłoweńskie. Słowenia musi prowadzić swoją politykę niezależnie i suwerennie - powiedział Stevanović. Dodał, że chciałby budować mosty, aby dobrze współpracować ze wszystkimi krajami, niezależnie od muru wzniesionego między Zachodem a Wschodem.
Słowenia wyjdzie z NATO?
W wywiadzie dla słoweńskiego radia ogłosił, że jego ugrupowanie zamierza dotrzymać słowa i zorganizować referendum w sprawie członkostwa kraju w NATO. Jesteśmy zdecydowanie przeciwni ingerencji w zagraniczne spory wojskowe i dyplomatyczne, ponieważ Słowenia nigdy na tym nie korzysta. Obiecaliśmy narodowi referendum w sprawie wystąpienia z NATO i przeprowadzimy je - stwierdził.
Polityk odniósł się także do kwestii ewentualnego opuszczenia przez Słowenię Unii Europejskiej oraz Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Powiedział, że członkostwo w europejskiej wspólnocie przynosi krajowi "znacznie więcej korzyści" niż potencjalne wyjście z niej.
Słowenia opuści UE?
Zaznaczył jednak, że według niego Słowenia powinna odzyskać rolę głównego ośrodka decyzyjnego w państwie, zamiast przekazywać ją UE. W przypadku WHO przewodniczący potwierdził, że opuszczenie tej organizacji znajduje się wśród postulatów jego partii i zamierza dążyć do realizacji tego celu.
Stevanović zadeklarował gotowość do współpracy ze wszystkimi państwami świata, w tym mocarstwami, zaznaczając jednak stanowczo, że relacje te nie mogą oznaczać uległości. - Dobre stosunki ze wszystkimi, ale w interesie Słowenii - podkreślił polityk.