Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy ambasador Niemiec w Polsce o swoim ojcu: Nigdy nie wspierał nazizmu

25 września 2020, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arndt Freytag von Loringhoven
<p>Arndt Freytag von Loringhoven</p>/X.com
Nikt tego nie powiedział oficjalnie, ale to z powodu przeszłości ojca Arndt Freytag von Loringhoven miesiącami czekał na zgodę Polski na pełnienie misji – informuje piątkowa "Rzeczpospolita”. W pierwszym wywiadzie ambasador - jak wskazuje gazeta - odnosi się do tego ze zrozumieniem.

– powiedział w wywiadzie nowy ambasador Niemiec w Polsce.

Odpowiadając na pytanie, czy zna powody dla których długo zwlekano z wydaniem zgody na pełnienie przez niego misji w Warszawie Von Loringhoven przekazał, że nigdy nie dostał merytorycznego uzasadnienia, jeśli chodzi o opóźnienie agrément. Dlatego - jak dodał - może opierać się tylko na debacie medialnej w Polsce.

- powiedział.

Dodał, że nie może ani usprawiedliwiać, ani potępiać zachowania ojca.  – dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj