Dziennik Gazeta Prawana logo

Prasa: Reforma sądownictwa w Hiszpanii otworzyłaby puszkę Pandory w UE

7 października 2020, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pedro Sanchez
<p>Pedro Sanchez</p>/ShutterStock
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez zapowiedział, że zmieni ustawę regulującą mianowanie członków najwyższego organu zwierzchniego władzy sądowniczej - Naczelnej Rady Sądowniczej (CGPJ). Według dziennika "ABC" reforma ta "otworzyłaby puszkę Pandory w UE".

Zapowiedź Sancheza wynika z faktu, że odnowienie składu Rady jest od dwóch lat blokowane przez opozycyjną Partię Ludową (PP). Członkowie Rady są obecnie wybierani co 5 lat przez parlament większością 3/5 głosów, co wymaga współpracy dwóch największych partii politycznych w Hiszpanii – socjalistycznej PSOE i prawicowej PP. Premier chce zmiany ustawy, aby wyboru mogła dokonywać zwykła większość parlamentarna, do czego nie potrzebowałby PP.

Hiszpańska ustawa znajduje się obecnie pod lupą UE – przypomniał  dziennik „ABC” – a powodem jest Polska, wobec której zastosowano procedurę dyscyplinarną z art. 7 Traktatu o UE, dotyczącego nieprzestrzegania zasad państwa prawa.

Punktem centralnym obrony Polski jest właśnie ustawa o wyborze członków CGPJ. Polski rząd będzie żądał od Komisji Europejskiej zastosowania wobec siebie takiego samego kryterium, jak w przypadku Hiszpanii – przewiduje dziennik.

Rządowi polskiemu zarzuca się prowadzenie działań mających ograniczyć niezależność władzy sądowniczej; zwolennicy reformy argumentują, że ogranicza się ona jedynie do oczyszczenia organu zwierzchniego władzy sądowniczej w Polsce z pozostałości dyktatury komunistycznej. Według dziennika poza przymusowym odesłaniem na emeryturę wielu sędziów jednym ze sposobów na osiągnięcie celu była reforma wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, odpowiednika CGPJ, w sposób podobny do procedur istniejących w Hiszpanii.

W opublikowanym we wrześniu pierwszym raporcie Komisji Europejskiej dotyczącego praworządności w krajach członkowskich wskazano, że nowy skład KRS jest jednym z powodów propozycji zastosowania sankcji wobec Polski.

Tymczasem w przypadku Hiszpanii wpływ parlamentu na wybór członków CGPJ nigdy nie był przedmiotem dyskusji, gdyż taki system istniał, kiedy Hiszpania wstąpiła do UE w 1986 r., i od tamtego czasu się nie zmienił. - argumentuje "ABC".

– ocenił dziennik.

- wskazuje "ABC". Jak dodaje, jeżeli doszłoby do reformy, siły separatystyczne skupione wokół byłego premiera Katalonii Carlesa Puigdemonta argumentowałyby, że Hiszpania nie jest pełnoprawną demokracją.

Zdaniem lidera prawicowej PP Pabla Casado nie jest możliwe porozumienie w sprawie odnowienia składu CGPJ w sytuacji, gdy socjalistyczna PSOE tworzy rząd koalicyjny z lewicową partią Podemos, w której strukturach znajdują się komuniści podważający ustrój państwa hiszpańskiego – monarchię parlamentarną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj