Jednocześnie RPO napisał do polskiego ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua i poprosił o poinformowanie, jakie działania resort spraw zagranicznych podjął dotychczas na rzecz obywatela.
Oba wystąpienia zamieszczono we wtorek na stronie Biura RPO.
Polak skazany za szpiegostwo
Pisma RPO dotyczą opisywanej w mediach sprawy obywatela polskiego, który w 2019 r. został skazany przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej na wieloletnią karę pozbawienia wolności z paragrafu dotyczącego szpiegostwa. Jak informowano, 44-letniemu przedsiębiorcy spod Białegostoku wymierzono w Rosji karę 14 lat kolonii karnej. Jak pisał niedawno portal wp.pl, w marcu 2020 r., podczas widzenia z żoną, mężczyzna mówił, że "został wrobiony przez rosyjskie służby specjalne".
Polak przebywa obecnie w kolonii karnej w Zubowej Polanie. - wskazano we wtorkowym komunikacie Biura RPO.
dodał Bodnar.
RPO pisze do swojego rosyjskiego odpowiednika
W piśmie do rosyjskiej Komisarz Praw Człowieka Tatiany Moskalkovej, RPO zaznaczył, że rodzina osadzonego "ma bardzo ograniczone możliwości kontaktu z nim ze względu na pobyt w kolonii karnej oddalonej ponad 450 km od Moskwy oraz brak środków na pokrycie kosztów takiej podróży". RPO wskazał ponadto, że polski obywatel jest ojcem sześciorga dzieci i nie był karany.
– napisał Bodnar do swej rosyjskiej odpowiedniczki w sprawie osadzonego Polaka.
Z kolei polski resort sprawiedliwości w odpowiedzi udzielonej niedawno wp.pl pisał, że 26 listopada 2020 r. powiadomił Ministerstwo Sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej "o prośbie skazanego obywatela polskiego w sprawie przekazanie go do Polski, w celu dalszego odbywania kary". - brzmiała cytowana na portalu odpowiedź.