Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Grecji przeprasza rodaków za brutalność policji. I zapowiada reformę służb

13 marca 2021, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Kyriakos Micotakis
<p>Kyriakos Micotakis</p>/PAP Archiwalny
Premier rządu Grecji Kyriakos Micotakis przeprosił w piątek w imieniu władz państwowych za brutalność policji podczas tłumienia zamieszek, które od kilku tygodni wstrząsają krajem. Podczas debaty parlamentarnej poświęconej tej sprawie obiecał reformę policji.

Przeprosiny premiera nastąpiły kilka dni po tym, gdy greckie media społecznościowe obiegły fotografie przedstawiające grupę policjantów okładających pałkami teleskopowymi i kopiących leżącego na ziemi 29-letniego mężczyznę.

Brutalność policji i protesty

Do incydentu doszło w niedzielę 7 marca na głównym placu w Nea Smyrni, na przedmieściach Aten. Mężczyzna był w grupie demonstrantów protestujących przeciwko ograniczeniom w sferze wolności obywatelskich, jakie wprowadzono w związku z epidemią koronawirusa.

Pobity 7 marca mężczyzna trafił do szpitala, a następnie został aresztowany. Incydent wywołał poruszenie w całym kraju, a sąd wszczął postępowanie, które obejmuje w sumie czterech policjantów stosujących przemoc wobec mężczyzny.

Brutalność policji, której doświadczają od wielu tygodni Grecy wychodzący na ulice, w tym - m.in. studenci protestujący przeciwko ustawie dającej policji prawo do wejścia na teren podległy jurysdykcji władz uczelni, wywołała falę protestów w całym krajów.

Dwa dni po pobiciu 29-latka w tej samej miejscowości Nea Smirni odbyła się demonstracja z udziałem 5 tys. protestujących. W wyniku starć z policją 10 funkcjonariuszy zostało tam rannych. Greckie media wskazują, że do starć z policją doszło, gdy "wiodącą rolę w proteście zaczęła odgrywać szukająca zwady z funkcjonariuszami 200-osobowa grupa kibiców".

Reforma służb

W obliczu narastających napięć parlament Grecji odbył w piątek debatę na temat brutalności greckiej policji.

W swym wystąpieniu przed deputowanymi premier Micotakis przyznał, że zachowanie policjanta, który pobił leżącego na ziemi i skarżącego się na zadawany mu ból demonstranta "było niedopuszczalne". Obiecał reformę służb i położenie kresu bezkarności funkcjonariuszy, którzy dopuszczają się aktów przemocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj