Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy dokumentowali skażenie rzeki. Oskarżono ich o obrazę majestatu

22 czerwca 2021, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kambodża, flaga
<p>Kambodża, flaga</p>/Shutterstock
Czworo aktywistów z organizacji Mother Nature, którzy dokumentowali wylewanie ścieków do przepływającej przez Phnom Penh rzeki, zostało w poniedziałek oskarżonych o udział w antyrządowym spisku oraz obrazę majestatu. To kolejny raz, kiedy rządzący Kambodżą autorytarny reżim obiera za swój cel ekologów.

Wśród oskarżonych jest trójka mieszkańców Kambodży oraz współzałożyciel grupy Mother Nature, dla której pracowali – Hiszpan Alejandro Gonzalez-Davidson. Gonzalez-Davidson został deportowany z Kambodży w 2015 roku, po tym, jak publicznie skrytykował rządowe plany budowy kontrowersyjnej tamy.

Oskarżonym grozi maksymalnie 10 lat więzienia za udział w antyrządowym spisku i kolejnych pięć za obrazę majestatu. To już kolejny raz w tym roku kiedy ekologiczna grupa mierzy się z kambodżańskim wymiarem sprawiedliwości. W maju trójka jej aktywistów otrzymała ponad roczne wyroki więzienia za organizację marszu protestacyjnego przeciwko osuszaniu leżącego na terenie stolicy jeziora.

Władze toczą wojnę z obrońcami przyrody

W ostatnich latach na ławie oskarżonych zasiadło wielu innych obrońców przyrody, dochodziło także do zabójstw ekologicznych działaczy. Do najgłośniejszych przypadków należy zastrzelenie w 2018 roku przez wojsko trójki specjalistów monitorujących nielegalną wycinkę dżungli, w tym leśnika. Cztery lata wcześniej od kul zginął dziennikarz Taing Try, który pracował nad tekstami o kradzieży drewna z lasów na południu kraju. W 2012 roku zamordowano reportera lokalnego khmerskiego dziennika Hang Serei Odoma, a aktywista Chut Wutty został zastrzelony podczas konfrontacji z policją. Obaj mężczyźni nagłaśniali problemy związane z postępującym wylesianiem.

Autorytarny rząd w Phnom Penh, którym od 36 lat kieruje Hun Sen – najdłużej pozostający u władzy azjatycki przywódca – od 2017 roku zaostrzył walkę ze swoimi krytykami, w tym ekologami. Zdelegalizowano wówczas opozycyjną Kambodżańską Partię Ocalenia Narodowego (CNRP) i zaostrzono represje wobec przeciwników politycznych.

Jak zauważa organizacja Reporterzy bez Granic (RSF), władze systematycznie eliminują także krytyczne wobec siebie media. Obrońców wolności słowa niepokoi ogłoszona w lutym decyzja o utworzeniu kontrolowanej przez władze bramy sieciowej, przez którą w przyszłości ma się odbywać cały ruch internetowy. Komentatorzy podkreślają, że może to zapewnić reżimowi niemal całkowitą kontrolę nad internetową aktywnością obywateli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj