Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińska cenzura w australijskich uniwersytetach. "To nie może być tolerowane"

30 czerwca 2021, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Chiny
<p>Chiny</p>/ShutterStock
Grupa chińskich studentów na australijskich uniwersytetach stworzyła środowisko autocenzury, w którym wykładowcy unikają krytyki Pekinu zaś chińscy studenci ograniczają swoje wypowiedzi i działania w obawie przed represjami po powrocie do Chin.

Ruters powołuje się na raport Human Rights Watch. Niektórzy rodzice w Chinach kontynentalnych byli przesłuchiwani przez chińską policję na temat działalności ich dzieci-studentów w Australii, a policja w Hongkongu przesłuchała powracającego studenta na okoliczność prowadzonych przez niego działań prodemokratycznych, podała HRW w raporcie opublikowanym w środę.

Autocenzura rozszerzyła się, ponieważ uniwersytety prowadziły zajęcia online podczas pandemii COVID-19, a chińscy studenci dołączyli do nich zza chińskiego systemu cenzury internetowej „Great Firewall”.

Trend ten zagroził wolności akademickiej wszystkich studentów w grupie, powiedziała Reuterowi autorka raportu HRW, Sophie McNeill.  – dodała.

Podała przykład, gdy podczas jednego z wykładów online chińska cenzura usunęła informacje o krwawych atakach na Plac Tiananmen w 1989 roku.

Australijski minister edukacji Alan Tudge powiedział, że raport poruszył „głęboko niepokojące kwestie”, a rząd skorzysta z porady komisji parlamentarnej ds. wywiadu i bezpieczeństwa.

 – napisał w oświadczeniu.

Ambasada chińska odpowiada Human Rights Watch

W odpowiedzi na raport chińska ambasada w Canberze stwierdziła, że ​​„Human Rights Watch przekształciło się w polityczne narzędzie Zachodu do atakowania i oczerniania krajów rozwijających się. Zawsze jest stronnicze w stosunku do Chin”.

Przed pandemią COVID-19 40 proc. wszystkich studentów zagranicznych w Australii pochodziło z Chin. Prawie jedna trzecia przychodów sektora uniwersyteckiego pochodziła z czesnego od studentów międzynarodowych.

Human Rights Watch przeprowadziło wywiady z 24 studentami o poglądach „prodemokratycznych” z australijskich uniwersytetów, z których 11 pochodziło z Chin kontynentalnych, a 13 z Hongkongu. Przeprowadzono również wywiady z 22 naukowcami.

Grupa prawnicza zweryfikowała trzy przypadki, w których rodziny w Chinach zostały ostrzeżone przez policję w związku z działalnością dzieci-studentów w Australii.

 – powiedział Human Rights Watch student, którego nie zidentyfikowano w raporcie.

Inny student z Chin, który zamieścił na Twitterze „antyrządowe” materiały, powiedział, że chińska policja w zeszłym roku wydała jego rodzicom oficjalne ostrzeżenie.

Student z Hongkongu złożył raport australijskiej policji po tym, jak czterech mężczyzn z kijami w maskach i mówiących po mandaryńsku pojawiło się przed jego domem po wiecu na którym przemawiał.

Z raportu wynika, że stosowane szykany ze strony patriotycznych chińskich kolegów z uczelni, to ujawnianie danych adresowych w Internecie oraz zgłaszania chińskiej ambasadzie antychińskich poglądów studentów.

Human Rights Watch twierdzi, że ponad połowa studentów, którzy doświadczyli zastraszania, nie zgłosiła tego na swoich uniwersytetach.  – powiedziała McNeill.

Human Rights Watch proponuje, aby rząd australijski analizował przypadki nękania i cenzury studentów, zaś uniwersytety traktowały działania studentów „donoszących” na kolegów z uczelni lub pracowników jako stanowiące podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj