Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstrząsający raport z Białorusi. Donoszono na własne dzieci

1 października 2021, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Białoruś
Shutterstock
"Jeździ po wsi z biało-czerwoną flagą w kombajnie" – informował milicję zatroskany obywatel. Inny donosił, że sąsiad słucha muzyki kojarzonej z protestami. Na "mapie donosów", którą opublikowali sympatyzujący z opozycją Cyberpartyzanci, znalazły się tysiące informacji, które w czasie protestów "życzliwi" zgłaszali na telefony alarmowe milicji. Były nawet donosy na własne dzieci.

Najczęściej obywatele informowali o gromadzących się ludziach, pochodach z flagami, hasłach wzywających do uczciwych wyborów czy krytykujących władze. Wielu z nich niepokoiły biało-czerwono-białe flagi w oknach czy samochodach, a także białe wstążki na rękach innych ludzi. Informowano również np. o włączaniu kojarzonej z protestami muzyki, jak legendarna piosenka Wiktora Moja i zespołu Kino "Pieriemien" (Chcemy zmian).

Donosy na własne dzieci

"Na podwórku do ławki ktoś przywiązał biały balonik". "W stawie w parku pływa papierowy stateczek z biało-czerwono-białą flagą". "Siedzi w oknie ze zwieszonymi na zewnątrz nogami i słucha piosenki Coja".

Niektórzy w czasie protestów i ich rozpędzania przez milicję skarżyli się na ludzi, którzy "chowają się na klatce schodowej", rozmawiają w obcym języku lub "z ukraińskim akcentem". Innym "hałas" samochodów trąbiących w czasie wystąpień przeciw Łukaszence przeszkadzał w odpoczynku.

Media niezależne wyłuskują jednak z głębokiej mapy donosów ciekawostki, jak np. informację o tym, że "po mieście chodzi trzech cyganów i wzywa do powstania" albo że "mężczyzna, który montował domofon, zdaniem autora zgłoszenia, był ".

Niektórzy donosili na własne dzieci lub bliskich. "Dzwoniący informuje, że jego córka Alesia U. udaje się na miting", "Matka w domu krzyczy , wszczyna bójkę", itd.

Mapa, oparta o zdobyte przez hakerów bazy milicyjne, pojawiła się w internecie jeszcze w ubiegłym tygodniu, jednak ciągle wywołuje emocje i zainteresowanie. W pierwszym rzucie ujawniono informacje o blisko trzech tysiącach zgłoszeń. Na Białorusi jest ona dostępna tylko poprzez VPN, a sieci społecznościowe Cyberpartyzantów, którzy ją opublikowali, zostały uznane za "ekstremistyczne". To oznacza, że za odsyłanie do ich publikacji grozi odpowiedzialność administracyjna w postaci grzywny lub aresztu.

Jak teraz traktować donosicieli?

Mapa jest interaktywna i można na niej znaleźć nie tylko treść donosów, ale także dane i adresy ich autorów. Pojawiły się już informacje o wywieszaniu na klatkach schodowych nazwisk "życzliwych".

W komentarzu na portalu Radia Swaboda jego redaktor Walancin Żdanko (przebywający obecnie poza Białorusią) napisał, że znalazł na mapie szereg znajomych z widzenia osób, z którymi wcześniej był "na dzień dobry". W podobnej sytuacji jest wiele osób. - – zastanawia się Żdanko.

-– dodaje.

"Z jednej strony pokazało ono (odkrycie Cyberpartyzantów – PAP), ile nietolerancji, nienawiści i wrogości jest dzisiaj w społeczeństwie, skala rozłamu, który stał się tak widoczny w sierpniu 2020 r. przez tą akcję nie zmniejszy się, lecz wzrośnie" – pisze Żdanko.

"Z drugiej strony, można się spodziewać, że teraz liczba takich telefonicznych donosów gwałtownie się zmniejszy. Zapewne ci, którzy dzwonili, liczyli na to, że sąsiedzi nie dowiedzą się o ich , że te dane milicji pozostaną tajemnicą" – wskazuje komentator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj