Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka uderza w Polskę. Rzucił oskarżenia, odpowiedział na słowa Andrzeja Dudy

27 września 2021, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/ShutterStock
"Sąsiedzi Białorusi wybrali politykę konfrontacji" - oświadczył Alaksandr Łukaszenka podczas narady z szefami resortów siłowych. Mówił o "poważnych problemach związanych z obronnością", "bazach USA na Ukrainie", "wojskach USA w Polsce", "wojnie hybrydowej Zachodu". Łukaszenka ostro odniósł się do wystąpienia prezydenta Polski Andrzeja Dudy na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. 

Łukaszenka nazwał sytuację z migrantami "katastrofą humanitarną", zarzucając sąsiadom, w tym Polsce, że wprowadzili na granicy stan wyjątkowy, by "nikt nie widział, jak tam umierają ludzie". - Musimy porozmawiać o sytuacji na granicy, przy tym nie tylko o tym, co się dzieje z migrantami. Mamy inne poważne problemy, związane z obronnością - oświadczył białoruski lider.

W spotkaniu wzięli udział szefowie Straży Granicznej, KGB, MSW i sekretarz Rady Bezpieczeństwa.

"Wojna hybrydowa, którą prowadzi Zachód"

Łukaszenka twierdził, że "w Polsce u granicy rozmieszczane są całe korpusy" wojsk.– wskazał Łukaszenka.

- Mało tego, że tam pobiegli nasi zbiedzy (politycy białoruskiej opozycji). Tworzą się tam w dużej ilości ośrodki szkoleniowe, gdzie szkoleni są do pracy na kierunku białoruskim, jak mówią służby specjalne - perorował Łukaszenka. Jego zdaniem na Ukrainie "pod przykryciem ośrodków szkoleniowych tworzone są faktycznie bazy USA".

Zapowiedział, że wspólnie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem "ustalili, że trzeba tam przedsięwziąć jakieś kroki". -  powiedział Łukaszenka.

Zarzuty wobec Mińska o wywołanie kryzysu migracyjnego nazwał "bzdurą". Według Łukaszenki to sąsiedzi odpowiadają za tranzyt migrantów. -  oświadczył.

- A tam, w Polsce, na Litwie siedzą sami bandyci, którzy ich przyjmują. I odsyłają dalej, do Niemiec - powiedział Łukaszenka.

Jego zdaniem jest to wojna hybrydowa, którą prowadzi Zachód. -  dodał.

"Widać, co to jest Polska w UE"

Jego zdaniem u sąsiadów Białorusi "i policja, i wojska graniczne, i armia siłą wyganiają migrantów jak bydło, do naszej wspólnej granicy. Pobitych, zmarzniętych, czasem martwych przerzucają na naszą stronę".

- Przywódcy tych krajów wygłaszają oświadczenia, w których nas oskarżają o organizację kryzysu migracyjnego. Mało tego, swoimi oskarżeniami postanowili wprowadzić w błąd całą społeczność międzynarodową. Weźcie na przykład wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - powiedział Łukaszenka.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda w przemówieniu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ oskarżył Białoruś o prowadzenie ataku hybrydowego przeciwko Polsce, Litwie i Łotwie przez organizowanie nielegalnej migracji.

- mówił Łukaszenka.

Od wiosny liczba nielegalnych migrantów, którzy trafiają do państw UE z terytorium Białorusi gwałtownie wzrosła. Według UE jest to efekt celowych działań białoruskich władz, które ułatwiają migrantom z Iraku i innych krajów przyjazd na Białoruś, a następnie przechodzenie przez granicę w miejscach, gdzie jest to niedozwolone. Tylko w sierpniu granice z Polską próbowało nielegalnie przekroczyć blisko 2 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj