Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieccy żołnierze maszerowali z pochodniami przed Reichstagiem. Fala krytyki [WIDEO]

14 października 2021, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemieccy żołniere maszerują z pochodniami przed Reichstagiem
<p>Niemieccy żołnierze maszerują z pochodniami przed Reichstagiem</p>/PAP/EPA
W środę przed Reichstagiem odbył się Wielki Capstrzyk dla uczczenia żołnierzy z misji w Afganistanie. Widok żołnierzy z pochodniami wywołał krytykę, ponieważ "estetyka za bardzo przypominała czasy narodowego socjalizmu" - pisze dziennik "Welt". Ministerstwo Obrony uważa krytykę za niegodną.

Federalne Ministerstwo Obrony z rozczarowaniem zareagowało na krytykę marszu z pochodniami przed gmachem Reichstagu - zauważa w czwartek dziennik "Welt". "Debata jest konieczna i ważna. Porównania z najciemniejszym rozdziałem Niemiec nas rozczarowują" - napisało w czwartek ministerstwo na Twitterze.

Jeszcze w niedzielę wieczorem Ministerstwo Obrony pisało na Twitterze: "Wielki Capstrzyk jest dla naszych żołnierzy (...) Tutaj honorowani są ludzie, którzy poświęcili swoje życie dla demokracji. Nadużywanie tego politycznie jest niegodne".

Debata na ten temat rozpoczęła się w środę wieczorem. "Marsze z pochodniami przed Reichstagiem - let's agree to disagree (umówmy się, że się nie zgadzamy)" - pisał dziennikarz telewizyjny i satyryk Jan Boehmermann. Dodał też: "Uważam, że marsze z pochodniami przed Reichstagiem prowadzone przez umundurowanych ludzi są naprawdę, naprawdę do niczego".

"Co to za militarystyczny rytuał rodem z Prus i epoki nazistowskiej?"

Hans-Christian Stroebele, prawnik i polityk Zielonych, również skrytykował uroczystość:

Inni wzywali do gruntownej zmiany ceremonii: "Nie ma nic przeciwko upamiętnieniu i docenieniu, ale obrazy pochodni i stalowych hełmów ustawionych przed Reichstagiem wywołują w kraju i za granicą fałszywe skojarzenia, które nie są godne upamiętnienia. Ceremonia powinna zostać pilnie zreformowana" - pisano.

Krytyka spotkała się z kolei z niezrozumieniem innych użytkowników Twittera i polityków, zauważa "Welt". "Jako Bundestag ponosimy trwałą odpowiedzialność za to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 20 lat i za wnioski, jakie z tego zostaną wyciągnięte na przyszłość. Nie ma na to bardziej odpowiedniego miejsca niż ten parlament. A kto potrzebuje wyjaśnień na temat samej uroczystości, jest proszony o kontakt. Zirytowane pozdrowienia" - napisał na przykład poseł Zielonych Tobias Lindner.

niemieccy-zolnierze-przed-reichstagiem-37265088.jpg
Niemieccy żołnierze przed Reichstagiem/CLEMENS BILAN

Początki capstrzyków sięgają XVI wieku. Dziś zwyczaj ten jest wykorzystywany do uhonorowania prezydentów i kanclerzy federalnych oraz ministrów obrony podczas ich ceremonii pożegnalnych. Ceremonia odbywa się zawsze wieczorem i składa się z parady, kilku utworów muzycznych - w tym hymnu narodowego - i wymarszu. W Wielkim Capstrzyku zawsze biorą udział żołnierze z pochodniami. W 2015 roku przed budynkiem Reichstagu odbyła się podobna ceremonia z okazji 60-lecia Bundeswehry - przypomina dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj