Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 300 osób wyjechało z Kabulu dzięki prywatnej inicjatywie z Niemiec

29 sierpnia 2021, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samoloty niemieckiej armii
PAP/EPA
Ponad 300 osób zostało wywiezionych w weekend z Kabulu po zakończeniu lotów Bundeswehry dzięki akcji, zorganizowanej przez prywatne stowarzyszenia i przedstawicieli mediów w Niemczech - informują gazety "Der Spiegel" i "Die Zeit". Inicjatorzy tego przedsięwzięcia zarzucają rządowi w Berlinie brak wsparcia.

Tylko nieliczne samoloty z ewakuowanymi osobami opuszczały Kabul w ostatnich dniach. Bundeswehra oficjalnie wycofała się z misji ewakuacyjnej w czwartek. Jednak w Niemczech udało się zorganizować pomoc i w nocy z soboty na niedzielę wywieźć z Afganistanu kolejne osoby. "Mimo coraz bardziej dramatycznej sytuacji w Kabulu ponad 300 osobom udało się dotrzeć do bezpiecznej części kabulskiego lotniska i opuścić Afganistan" - informuje w niedzielę tygodnik „Der Spiegel”.

Ok. 140 osób z niemieckimi paszportami lub dokumentami pozwalającymi na pobyt w Niemczech, a także osoby należące do miejscowego personelu, dotarły w sobotę wieczorem do wojskowej części lotniska. Przywiozła ich tam sześcioma autobusami niemiecka firma DHL, która nadal działa w Afganistanie. Z Kabulu mieli oni zostać przewiezieni amerykańskimi samolotami wojskowymi do Kataru.

"Podróż na lotnisko była prawdziwą odyseją"

"Podróż na lotnisko była prawdziwą odyseją, która trwała ponad 30 godzin. Ale potem, przy dużym szczęściu, autobusom udało się przejechać przez liczne punkty kontrolne talibów i w porozumieniu z siłami zbrojnymi USA w końcu dotarły na teren lotniska" – opisuje tygodnik.

Drugi konwój, złożony z pięciu autobusów wiozących 189 osób, dotarł na lotnisko tuż po północy i także został przepuszczony przez talibów. Według "Spiegla" była to kolumna pojazdów z Kabul Air Brigade (KAB) - akcji ratunkowej zainicjowanej w Niemczech przez stowarzyszenia prywatne i przedstawicieli mediów za wiedzą rządu federalnego. KAB wyczarterowała samolot do Kabulu, aby ewakuować stamtąd zagrożonych. Na pokładzie znajdował się m.in. reporter "Die Zeit".

KAB zarzuca federalnemu MSZ blokowanie akcji ewakuowania Afgańczyków. W opublikowanym w niedzielę oświadczeniu, przytoczonym przez "Die Zeit", KAB zarzuca rządowi , krytykuje „biurokratyczne i polityczne taktyki prewencji”. KAB dodaje, że .

Jak informuje "Die Zeit", rząd federalny odrzuca zarzuty i tłumaczy, że . - podkreślono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj