Dziennik Gazeta Prawana logo

Politolog o ruchu Putina: Łukaszenka znalazł się w bardzo ryzykownym położeniu

23 lutego 2022, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin
<p>Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin</p>/Shutterstock
Rosja przyznaje, że nie uznaje wyników rozpadu ZSRR i zmiany granic z 1991 r., a dla Białorusi rosyjska "polityka bratniej integracji” może mieć niekorzystne efekty. W tym kontekście uznanie przez Moskwę separatystycznych "republik" w Donbasie to ryzyko dla Łukaszenki i Białorusi – pisze politolog Waler Karbalewicz na portalu Radia Swaboda.

"Łukaszenka rozumie, że znalazł się w bardzo ryzykownym położeniu. Trzeba będzie podjąć nieprzyjemną decyzję w sprawie uznania (separatystycznych, samozwańczych - PAP) DRL (Donieckiej Republiki Ludowej) i ŁRL (Ługańskiej Republiki Ludowej)" – pisze Karbalewicz.

Historyczny rewizjonizm Putina

Analizując wystąpienie rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, w którym ogłosił on uznanie przez Rosję "państwowości" separatystycznych tworów na terytorium Ukrainy, politolog podkreśla, że "Moskwa nie uznaje wyników rozpadu ZSRR i ogłasza swoje moralne, a także polityczne prawo do rewizji tego, co Putin nie raz nazywał ".

"Historyczny rewizjonizm Putina burzy architekturę bezpieczeństwa międzynarodowego. (…) Dla krajów postsowieckich to nie jest po prostu koncepcja filozoficzna, ale realne zagrożenie" – wskazuje analityk.

Dotychczas - wyjaśnia - wszystkie działania w ramach eskalacji Moskwa tłumaczyła "agresywnymi działaniami, planami i zamiarami NATO, USA, UE".

"W ostatniej przemowie Putina te motywy także wybrzmiały, ale jakby . (…) Największą szkodę wyrządzili sowieccy przywódcy od Lenina do Gorbaczowa, którzy stworzyli republiki związkowe i tym samym podłożyli minę pod ZSRR, sprzyjali powstawaniu niezależnych państw na przestrzeni postsowieckiej" – analizuje Karbalewicz przekaz Putina.

"Putin ubolewa, że wiele historycznych rosyjskich ziem znalazło się na terytorium tych państw, i uważa to za wielką niesprawiedliwość. Prezydent Rosji uważa, że nadszedł czas, by ruskie ziemie wróciły do historycznej ojczyzny" – dodaje politolog.

Polityka "bratniej integracji" odbije się czkawką Łukaszence?

Dla Białorusi to szczególnie ważne, tym bardziej, że - jak ocenia ekspert - "rosyjscy politycy uważają istnienie białoruskiej państwowości za jakieś nieporozumienie".

"I oto teraz cała politykamoże dać nieoczekiwane efekty. Putin powie nagle: "” - ostrzega Karbalewicz. Problem z ewentualnym uznaniem przez Łukaszenkę "niepodległości" separatystów w Donbasie, to nie tylko sprawa "negatywnej reakcji Ukrainy". Z czasem, jak ocenia politolog, pojawi się kwestia włączenia do Państwa Związkowego (Białorusi i Rosji) DRL i ŁRL, ale też innych nieuznawanych na arenie międzynarodowej parapaństw wspieranych przez Rosję – Abchazji, Osetii Południowej, Naddniestrza.

"Państwo Związkowe ze struktury, która dawała Białorusi Łukaszenki ekskluzywne możliwości otrzymywania rosyjskich subsydiów gospodarczych, przerodzi się w klub rosyjskich marionetek. Status Białorusi gwałtownie obniży się do poziomu tych niemal przez nikogo nieuznawanych, malutkich, parapaństwowych tworów" – obawia się ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj