Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstradycja bossa włoskiej mafii. Uciekł w Urugwaju, ale wpadł w Brazylii

6 lipca 2022, 20:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rocco Morabito w asyście policji
<p>Rocco Morabito w asyście policji</p>/PAP Archiwalny
Do Rzymu z Brazylii przewieziony został w środę boss kalabryjskiej mafii 'Ndranghety Rocco Morabito, który we Włoszech odbędzie łączną karę 30 lat więzienia za międzynarodowy handel narkotykami. 56-letni mafijny boss, aresztowany w Brazylii w maju zeszłego roku był na liście najgroźniejszych poszukiwanych włoskich przestępców.

Aresztowanie Morabito, noszącego przydomek “U Tamunga”, możliwe było dzięki współpracy włoskich karabinierów, brazylijskiej policji, międzynarodowych sił policyjnych oraz amerykańskiej rządowej antynarkotykowej agencji DEA (Drug Enforcement Administration) i FBI.

Niepewna ekstradycja

Samolot z eskortowanym przez karabinierów mafiosem wylądował na rzymskim lotnisku Ciampino. Natychmiast po ekstradycji przewieziony został do więzienia.

Włoskie media podkreślają, że niemal do końca nie było pewne, czy ekstradycja dojdzie do skutku, bo już wcześniej temu groźnemu przestępcy z Kalabrii udało się wymknąć wymiarowi sprawiedliwości. Tak zdarzyło się wcześniej w Urugwaju, gdzie aresztowany został po 23 latach ukrywania się. Dzięki swym kontaktom udało mu się zorganizować ucieczkę z więzienia w Montevideo. Wyszedł przez okno z szóstego piętra zakładu karnego, wskoczył na dach supermarketu, a następnie wszedł do mieszkania 80-latki, którą poprosił o otwarcie drzwi wejściowych, by mógł przez nie wyjść - przypomniał dziennik "La Repubblica".

Zmiana tożsamości

W Brazylii Morabito żył, zmieniając ciągle tożsamość.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj