- napisał Cymbaliuk.
Mobilizacja w rosyjskiej armii
Jak przekazał dziennikarz, do wszystkich regionów Rosji rozesłano rozkazy, by mobilizować żołnierzy do służby w nowej strukturze - wraz z obietnicą, że jej pomysłodawcy i twórcy "nie będą skąpi".
- relacjonował Cymbaliuk.
Trudności wystąpiły również przy próbie skompletowania broni i sprzętu wojskowego dla nowej formacji. - czytamy we wpisie dziennikarza.
Cymbaliuk dodał, że pomysłodawcy utworzenia 3. Korpusu Armijnego mogą obecnie liczyć na zaledwie 10 proc. składu osobowego w porównaniu z zakładaną liczebnością zgrupowania. Formacja "nie ma też klarownej struktury i przypisanego dowództwa, za to dysponuje niesprawnym sprzętem".
W godzinach porannych ukraiński sztab generalny oznajmił, że od 24 lutego, czyli początku rosyjskiej inwazji na sąsiedni kraj, wojska agresora straciły już około 36 650 żołnierzy, a także m.in. 1602 czołgi i 3797 pojazdów opancerzonych.