Dziennik Gazeta Prawana logo

Historię "rozkazu 227" zna każdy rosyjski dowódca. HUR: Teraz wydano "rozkaz 222", to wyraźna analogia...

19 września 2022, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zniszczony rosyjski czołg w rejonie Charkowa
<p>Zniszczony rosyjski czołg w rejonie Charkowa</p>/PAP/EPA
"W obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy wojska rosyjskie rozszerzają działalność swoich oddziałów zaporowych, czyli jednostek mających zapobiec ucieczce żołnierzy z pola walki pod groźbą śmierci" - poinformował ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

Wojskowi rosyjscy - według doniesień HUR - grożą śmiercią za wycofanie się; wywiad nie informuje, czy doszło do wykonania tych gróźb.

Według HUR pod Bachmutem w obwodzie donieckim Rosjanie rzucili do kontrataku przeciw siłom ukraińskim oddziały utworzone z mieszkańców separatystycznej tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej. - informuje ukraiński wywiad.

Dodaje następnie, że . 

"Oddziały zaporowe" jak niegdyś NKWD

Nazwą oddziałów zaporowych określane były jednostki działające w Armii Czerwonej podczas II wojny światowej, tworzone przez radzieckie NKWD. Działały one za plecami jednostek frontowych i strzelały do żołnierzy, którzy próbowali się wycofać.

Jak twierdzi wywiad Ukrainy, również dziś dowódcy rosyjskich wojsk powołują się na "rozkaz 222", nazwany tak "przez analogię do niesławnego rozkazu Stalina nr 227 z 28 czerwca 1942 r.". Rozkaz ten, znany również jako rozkaz "Ani kroku wstecz!" zakładał, że żaden dowódca nie miał prawa do odwrotu bez wyraźnych wytycznych. Za naruszenie tej zasady dowódcy tacy mieli odpowiadać przed sądem wojennym, którego wyrok zwykle oznaczał rozstrzelanie lub skierowanie do oddziałów karnych. 

Według wywiadu ukraińskiego podczas trwającej obecnie inwazji rosyjskiej na Ukrainę rolę oddziałów zaporowych przydzielono formacjom z Czeczenii, podlegającym Ramzanowi Kadyrowowi, przywódcy tego regionu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj