Dziennik Gazeta Prawana logo

"Teraz jest szansa, by Rosję oduczyć podbojów"

15 listopada 2022, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jakub Kumoch
<p>Jakub Kumoch</p>/GW SK
"Teraz jest szansa, by Rosję oduczyć podbojów i wymachiwania szablą. Zawieszenie broni niestety nie prowadziłoby teraz do pokoju - Rosja wykorzystałaby je, by przygotować się do kolejnego ataku, nauczywszy się na własnych błędach" - powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej we wtorek w Radiu TOK FM został zapytany o swój wpis na Twitterze ws. ewentualnych rozmów pokojowych między Ukrainą a Rosją. Kumoch w swoim wpisie zareagował na piątkowy wpis posła KO i byłego szefa MSWiA Bartłomieja Sienkiewicza. Poseł ocenił, że "wszystko wskazuje na to, że Siły Zbrojne Ukrainy powstrzymywały się od zajęcia Chersonia póki Rosja nie ewakuowała swoich żołnierzy z kotła". - ocenił Sienkiewicz.

Kumoch: Zawieszenie broni na Ukrainie nie prowadzi do pokoju

W reakcji Kumoch napisał w niedzielę: . Prezydencki minister pytany o tę wypowiedź w TOK FM tłumaczył, że "zawieszenie broni na Ukrainie niestety wcale nie prowadzi do pokoju".  - zaznaczył. 

"Teraz jest szansa by Rosję pokonać"

Jak dodał Kumoch, Rosja "marzy" o zawieszeniu broni, które byłoby dla rosyjskich władz szansą, by "usprawiedliwić się przed własną opinią publiczną" i by przygotować się do kolejnej agresji na Ukrainę, nauczywszy się na błędach i uzbroiwszy w nowy sprzęt. - stwierdził minister.- dodał.

Kumoch odniósł się również do spekulacji, że sposób odbicia Chersonia z rąk rosyjskich przez Ukraińców i pozwolenie na ewakuację znacznych sił rosyjskich na przeciwległy brzeg Dniepru mogłoby świadczyć o jakiejś formie porozumienia między walczącymi stronami.

Ukraina nie będzie rozmawiać, dopóki Putin jest u władzy? Komentarz Kumocha

Szef BPM podkreślił, że brał ostatnio udział w konsultacjach z przedstawicielami władz ukraińskich, a także m.in. amerykańskich i brytyjskich. - zauważył minister. Jak tłumaczył, takie stanowisko strony ukraińskiej Rosja wykorzystuje przed innymi państwami jako świadectwo, że Ukraina oraz NATO nie chcą rozmów, podczas gdy Rosja gotowa jest do negocjacji w każdej chwili.

- zaznaczył Kumoch. - dodał minister.

Kumoch ocenił także, że wycofanie dużego zgrupowania wojsk rosyjskich wojsk z Chersonia wynika z "panicznego" strachu Rosji przed politycznymi następstwami sytuacji, w której takie zgrupowanie znajdzie się w okrążeniu, a następnie się podda.  - stwierdził.

Na przestrzeni ostatniego tygodnia wojska Ukrainy odzyskały kontrolę nad Chersoniem - jedynym miastem obwodowym, które siły rosyjskie zajęły od 24 lutego, położonym na prawym brzegu Dniepru. Wojska rosyjskie wycofały się na przeciwległy brzeg rzeki; następnie kontrolę nad miastem i okolicami przejęły siły ukraińskie. Część obserwatorów działań wojennych zauważyła, że Rosjanie opuścili miasto bez ciężkich walk, niejako oddając je Ukraińcom, a jednocześnie unikając dużych strat podczas ewakuacji na drugi brzeg Dniepru.

autor: Mikołaj Małecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj