Szef białoruskiego MSZ, 64-letni Uładzimir Makiej, został w sobotę znaleziony martwy w swoim domu w Mińsku. Oficjalna przyczyna jego śmierci wciąż pozostaje nieznana. Czy tym samym Alaksandr Łukaszenka ma się czego obawiać?
- mówiła w Niedzielnym Magazynie Radia TOK FM Anna Maria Dyner, ekspertka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. - zauważyła.
Postać z najbliższego kręg Łukaszenki
Zdaniem Dyner zmarły nagle szef białoruskiego MSZ to "bardzo specyficzna postać z najbliższego kręgu Alaksandra Łukaszenki". - wskazała ekspertka PISM.
- powiedziała.
Rosyjska herbata lub rosyjski snajper
Według ekspertki Łukaszenka z pewnością zdaje sobie sprawę, co może go czekać za nieposłuszeństwo wobec Kremla. - stwierdziła.
- dodała.
Dyner powołała się też na doniesienia z Białorusi, według których Łukaszenka najbardziej boi się o swojego najmłodszego syna. - podsumowała ekspertka PISM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zobacz
|