"Władze Rosji są przygotowane na to, że w ciągu najbliższych czterech-pięciu miesięcy wojny z Ukrainą stracą nawet 70 tys. żołnierzy. Jest to koszt, który Kreml uważa za akceptowalny" - oznajmił w poniedziałek przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Andrij Czerniak w rozmowie z portalem RBK-Ukraina.
Serwis przypomniał ocenę naczelnego dowódcy sił zbrojnych Ukrainy generała Wałerija Załużnego, który w grudniu wyraził przypuszczenie, że wróg "gdzieś za Uralem" szykuje nowe wojska w liczbie 200 tys. żołnierzy, aby ponownie zaatakować sąsiedni kraj.
Załużny: Nowa odsłona wojny może rozpocząć się w Donbasie
Według Kijowa do takiej ofensywy dojdzie najprawdopodobniej pomiędzy styczniem i marcem. Jak przewiduje Załużny, nowa odsłona wojny może rozpocząć się w Donbasie, ale nie da się wykluczyć także ataku w kierunku Kijowa, natarcia od strony Białorusi, a nawet szturmu na południowym odcinku frontu. - powiadomił Czerniak.
Jak dodał, coraz większym problemem dla Moskwy staje się utrzymanie tempa produkcji uzbrojenia w warunkach sankcji gospodarczych Zachodu.
- oznajmił przedstawiciel HUR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz