Na terytorium miasta jest co najmniej pięć katowni, w których rosyjskie siły dopuszczają się okrucieństw wobec wziętych do niewoli ludzi - powiedział Fedorow, cytowany w czwartek przez telewizję Espreso.
"Największe więzienie Europy"
Są już potwierdzone fakty tego, że w charakterze tortur wykorzystują prąd i strzelają w kończyny. I dlatego dziś nazywamy nasze miasto największym więzieniem w Europie - dodał mer.
Fedorow poinformował, że w okupowanym Melitopolu pozostało ok. 50-60 tys. cywilów. Zaapelował do mieszkańców, by w miarę możliwości opuszczali miasto, które jest okupowane przez siły rosyjskie od marca ubiegłego roku.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.